 |
Spotkanie z terapeutą gestaltowskim stwarza możliwość
poszerzania świadomości w sferach
intelektualnej, uczuciowej, zmysłowej i cielesnej,
w atmosferze życzliwości i szacunku dla klienta,
dla jego sposobu przeżywania siebie i świata,
przy wsparciu i zrozumieniu terapeuty.
Znajomi lub nieznajomi słysząc, że jestem terapeutką Gestalt, pytają mnie
co to właściwie jest ta terapia / psychoterapia Gestalt, na czym ona polega.
Trudno jest krótko wytłumaczyć coś, co ma potężne podstawy filozoficzne
i co do końca wytłumaczyć się nie da. Wielka wartość terapii Gestalt
tkwi bowiem w doświadczaniu. W uczuciu ulgi po przeżytym bólu, w ukojeniu
po długo trwającym smutku, w radosnym zdumieniu, że to, co wydawało się
nie do pokonania, jest możliwe, a czasem nawet proste.
Żeby uświadomić to sobie potrzeba pomocy drugiej osoby i jej uważnego
spojrzenia.
I właśnie poszerzanie świadomości jest, według G. Yontefa, celem terapii
Gestalt. Poszerzenie świadomości o te informacje na swój temat, które
dotąd pozostawały w obszarze nieświadomym. Słowem dowiadywanie się
o sobie tego, czego dotychczas się nie wiedziało.
Na przykład odkrywanie, co takiego robię, że różne rzeczy mi się nie udają.
Albo szukanie przyczyn, dla których tak często się złoszczę i czuję nieszczęśliwa.
Może okazać się, że nie mówię innym czego potrzebuję, więc często tego
nie dostaję. Wystarczy tylko zacząć mówić o swoich potrzebach. "Tylko"!
To bardzo trudne dla kogoś, kto od dziecka uczył się, że jego potrzeby
nie są ważne. Niemożliwa wydaje się już sama odpowiedź na pytanie, czego
potrzebuję - mam pustkę w głowie! Tak nauczyłam się nie zwracać uwagi
na swoje potrzeby, że już właściwie nie wiem, czego chcę.
Zatem najpierw muszę uświadomić sobie, czego potrzebuję, a potem
nauczyć się to wyrażać i sięgać po to, pokonując bariery wstydu, lęku,
poczucia winy lub czucia się nie w porządku wobec innych.
Dzięki temu osiągam większe zadowolenie z życia - częściej dostaję
to, czego chcę. Częściej jestem szczęśliwa. Uświadomienie sobie,
co robię i czego nie robię, stanowi pierwszy krok, by dokonać znaczącej
zmiany w życiu.
Terapia Gestalt opiera się na 'egzystencjalizmie dialogującym'. W procesie
terapeutycznym spotyka się dwoje równoprawnych ludzi. Terapeuta
Gestalt nie udziela klientowi rad. Terapeuta angażuje swoją uwagę, wiedzę
i emocje, aby spotkać drugiego człowieka, być z nim i pomagać mu w poszerzaniu
świadomości. Terapeuta Gestalt będzie starał się poznać i zrozumieć
niepowtarzalny i wyjątkowy świat klienta.
Nie podaje gotowych odpowiedzi, ale pomaga ich szukać, pomaga klientowi
lepiej zrozumieć siebie i odnaleźć satysfakcjonujący sposób życia.
Elżbieta Kaniewska
|
 |